czwartek, 10 maja 2018
środa, 9 maja 2018
SZĄBRUK 07.05.2018
W miniony poniedziałek grupa Orlika prowadzona od tego niedawna
przez trenera Mariusza Krupienika rozegrała turniej ligowy w Sząbruku.
Gospodarzem turnieju był Klub z Gietrzwałdu, prezentujący w tej grupie dwie
drużyny. Jako goście można było zobaczyć zmagania drużyny Czereś Sport Olsztyn
oraz Akademii Piłkarskiej Olsztyn. Chłopcy rozegrali po trzy spotkania
nabierając kolejnych doświadczeń boiskowych.
Wyniki:
Czereś Sport Olsztyn – Akademia Piłkarska Olsztyn 7-0 (4-0)
Gietrzwałd – Akademia Piłkarska Olsztyn 2-1 (1-1)
Bramkę zdobył Kacper Sasin
Gietrzwałd II – Akademia Piłkarska Olsztyn 0-6 (0-3)
Bramki zdobyli : Kacper Sasin, Mikołaj Marczuk, Mateusz
Odzimkowski 2, Jurga Fabian 2
Kadra:
Alberski Jakub, Dulka Michał, Jurga Fabian, Korzeniecki
Franek, Marczuk Mikołaj, Mróz Michał, Sasin Kacper, Solecki Mateusz, Wasilewski
Tymek
sobota, 5 maja 2018
ORLIK AP - LIGA- 07.05.2018
W poniedziałek gramy ligę orlika w Sząbruku.
Start godz. 18:00
Zabieramy ze sobą stroje meczowe, ochraniacze, dokumenty tożsamości, wodę
Zbiórka przed wyjazdem pod Urania godz 16:50
Kadra meczowa:
1. Alberski Michał
2. Dulka Michał
3. Jurga Fabian
4. Korzeniecki Franciszek
5. Kruk Szymon
6. Marczuk Mikołaj
7. Mróz Michał
8. Odzimkowski Mateusz
9. Sasin Kacper
10. Solecki Mateusz
11. Szwed Michał
12. Wasilewski Tymon
MAKROREGION U-16 ZAKOŃCZONY
KKP STOMILANKI OLSZTYN – AS STOMIL OLSZTYN 0-2
Rozgrywki Makroregionalnej Ligi Juniorek Młodszych U-16
zakończone dla zawodniczek Stomilanek. Założenia postawione przed startem
rozgrywek można uznać za spełnione. Młode zawodniczki nie tylko nabrały
doświadczenia ale i zrobiły spory postęp.
W ostatnim spotkaniu przeciwko miejscowej drużynie AS Stomil
piłkarki Stomilanek walczyły do ostatniej minuty jak równy z równym. W brew temu
co można było założyć przed tym spotkaniem, szeroko idąca selekcja w AS
powiązana ściśle z kadrami wojewódzkimi, nie przełożyły się na przebieg meczu. Faktem
jest, że AS zdecydowanie więcej stworzył sobie sytuacji na zdobycie bramki ale zawodniczki
Akademii Sportu nie były wstanie przełożyć tego na wynik.
Mecz nie porywał, było bardzo dużo fauli na zawodniczkach
Stomilanek, mało ułożonych sytuacji, dużo i przypadku i szczęścia po obu
stronach. Jednak jak widać po wyniku dwukrotnie więcej szczęcia miały piłkarki
AS.
Dziękujemy dziewczynom za serce i poświecenie jakie włożyły
nie tylko w ten mecz ale i w całe rozgrywki makroregionalne.
Dzięki dziewczyny.
TWIERDZA OLSZTYN
KKP STOMILANKI OLSZTYN – KS RASZYN 6-1
Przeciwniczki Stomilanek w tej rundzie rozgrywek 1 Ligi
Kobiet Grupy Północnej z pewnością nie będą zaliczały tych wyjazdów do udanych,
jak to widać do tej pory po wynikach meczy rozegranych w Olsztynie. W sobotę 5
maja na własnej skórze mogły się o tym przekonać zawodniczki z KS RASZYN.
Jak już zdążyły nas przyzwyczaić, nasze Stomilanki od
pierwszych minut meczu dyktują warunki na placu gry, jak też to miało miejsce
dzisiaj podejmując Raszyn. Pierwsze minuty dzisiejszego spotkania obfitowały w
liczne faule na zawodniczkach z Olsztyna. Przez pierwsze 25 minut gra była bardzo szarpana prze wspomniane już
przewinienia głównie zawodniczek z Raszyna. W 28 minucie pierwszą bramkę w tym
spotkaniu zdobyła Katarzyna Grzesik po idealnym dośrodkowaniu Anny Siwickiej.
W 31 minucie karygodny błąd przytrafił się bramkarce Raszyna
przy wprowadzeniu piłki do gry po aucie bramkowym, co bezlitośnie wykorzystuje
Valentina Tarakanova umieszczając piłkę w bramce.
Po zdobyciu drugiej bramki i licznych atakach, Stomilanki
przez kilka minut musiały odpocząć, co spowodowało stworzeniem kilku akcji
przeciwniczek. Na szczęście zawodniczki Raszyna nie były wstanie zagrozić
bramce Natalii Piątek.
W 42 minucie na listę strzelczyń wpisuje się ponownie
Valentina Tarakanova.
Do przerwy Stomilanki prowadzą 3-0
Drugą cześć gry rozpoczynamy od zmiany wyniku na 4-0 przez
Katarzynę Grzesik. Piłkarka z Olsztyna po rajdzie prawą stroną boiska oddaje
strzał w okienko bramki drużyny przeciwnej.
Okoł 57 minuty Paulina Wasiluk fauluje jedną z piłkarek KS
Raszyna co w efekcie doprowadza do kilku groźnych sytuacji stworzonych przez
przeciwniczki Stomilanek. Niestety finałem całego tego zamieszania jest oddanie
pierwszego uderzenia w światło bramki Piątek i zmuszenie jej do sięgnięcia po
piłkę do siatki.
W 66 minucie po raz trzeci trafia Valentina Tarakanova, a w
78 minucie wynik ustanawia Sandra Bukowska.
Do ostatniego gwizdka obraz gry nie uległ zmianie.
Zmienniczki które zostały wpuszczone na plac gry przez trenera Olsztynianek, z
całą pewnością pokazały że warto na nie stawiać.
W 87 minucie zadebiutowała w oficjalnym ligowym meczu na
poziomie 1 Ligi Oliwia Wilczewska, która jeszcze na jesieni była zawodniczką AS
Stomil Olsztyn.
BRAWO DZIEWCZYNY!
niedziela, 29 kwietnia 2018
PIERWSZE TRZY PYNKTY W MAKROREGIONIE
Piłkarki U-16 Stomilanek po ostatnim meczu rozgrywanym w
Grodzisku podniosły sobie bardzo wysoko poprzeczkę, mimo niekorzystnego wyniku.
W Białymstoku od pierwszych minut meczu można było odnieść wrażenie że to nie
jest ta sama drużyna a na boisku „grały” dokładnie te same zawodniczki.
Mimo gry
na chodzonego już w 10 minucie Cichowska Dominika otworzyła wynik. Zawodniczki
Włókniarza nie bardzo były wstanie skonstruować składnej akcji celnym strzałem
w światło bramki, a nie wprost w bramkarkę Stomilanek. Białostoczanki męczyły
się do 31 minuty z wyrównaniem. Obraz gry do gwizdka na przerwę nie ulegał
zmianie. Obie drużyny jedynie skutecznie pozbywały się piłki.
W
przerwie trener Ewelina Balcewicz zmuszona wydarzeniami z pierwszej polowy meczu,
przeprowadziła z drużyną dość ostrą i mającą na celu pobudzenie zawodniczek
rozmowę. Dziewczęta w momencie wejścia na plac gry na drugie 40 minut nie
wyglądały na tryskające energią, można było spodziewać się wszystkiego.
Zawodniczki
Włókniarza w drugiej odsłonie nie zmieniły swojego stylu gry i na swoją
niekorzyść nie wyciągnęły wniosków ze swoich błędów. Stomilanki w
przeciwieństwie do swoich rywalek z minuty na minutę coraz mocniej łapały wiatr
w żagle. Pierwszym efektem pobudzenia Olsztynianek była bramka zdobyta w 55
minucie. Na listę strzelczyń ponownie wpisała się Cichowska. Sześć minut
później Włókniarz strzela bramkę na 2-2. Zawodniczka z Białegostoku wychodząc
sam na sam z bramkarką Majką Bogacką, zostaje sfaulowana w polu karnym. Piłka
wpada do siatki Stomilanek. Sędzina prowadząca mecz uznaje bramkę, mając
możliwość podyktowania rzutu karnego. Od momentu stracenia drugiej bramki
Stomilanki doznały ostatecznego przebudzenia i w końcu konstruowały składne
akcje, czego efektem były strzelone jeszcze dwie bramki. W 66 minucie trzeci
raz na listę strzelczyń wpisała się Dominika Cichowska. Minutę później po
indywidualnej akcji celnym strzałem na bramkę popisała się Oliwia Wilczewska.
Mecz
wygrany, komplet punktów zebrany, ale mimo wszystko pozostaje niedosyt przez
styl w jakim „zagrały” nasze zawodniczki. Miejmy nadzieje że ta sytuacja była
spowodowana jedynie słabszym dniem.
Bramki:
10’ – Cichowska
31’ – Włókniarz
55’ – Cichowska
61’ – Włókniarz
66’ – Cichowska
67’ – Wilczewska
Kadra meczowa:
Bogacka Maja, Ziniewicz Paulina, Waszkiewicz Wiktoria, Suduł
Kaja, Sęder Julia, Wilczewska Oliwia, Gietek Julia, Sokołowska Martyna (
Ciechanowska Patrycja 70’), Horoń Kinga, Cichowska Dominika, Kotowska Asia
DZIĘUJEMY DZIEWCZYNY.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








