ŚRODA - TRENING - 18:45 SALA SP33
PIATEK - TRENING - 19:00 SALA SP33
niedziela, 24 listopada 2019
wtorek, 19 listopada 2019
poniedziałek, 11 listopada 2019
MMP U-18 TCZEW 11.11.2019
W dniu Święta Niepodległości na hali w Tczewie odbył się
turniej eliminacyjny do Młodzieżowych Mistrzostw Polski u-18. Do turnieju
zgłosiło się pięć klubów ale niestety w eliminacjach wzięło udział tylko trzy z
nich.
Stomilanki rozgrywały pierwszy mecz turnieju z gospodarzem
tj. Pogonią Tczew. Mecz był bardzo wyrównany i zakończył się podziałem punktów,
wynikiem 2-2. Pierwszą bramkę zdobyła Dominika Cichowska wypracowana przez
Gabrielę Kędzie, która tego dnia była bardzo wyróżniającą się zawodniczką
naszego zespołu. Kędzia swoja wysoką dyspozycję pokazała przy zdobyciu drugiej
bramki w tym meczu dla zespołu Stomilanek.
Drugi mecz rozpoczęliśmy po pół godzinnej przerwie a naprzeciw
Stomilankom wyszła drużyna Gwiazdy Toruń. Dla Olsztynianek był to mecz o
wszystko i chcąc wyjść z grupy Stomilanki musiały ten mecz wygrać. Od początku meczu
podopieczne trenera Maleszewskiego starały się przejąć inicjatywę i z minuty na
minutę stwarzały coraz groźniejsze sytuację bramkowe lecz niestety brakowało
wykończenia. W końcówce meczu bardzo dobra zmianę dała Daria Augystyniak
powodując swoja postawą i grą zamieszanie w szykach obronnych Gwiazdy Toruń co
w efekcie doprowadziło do zdobycia drugiej bramki w tym dniu przez Dominikę
Cichowską. Mecz zakończył się bardzo
nerwowo dla drużyny z Olsztyna po kontrowersyjnej decyzji sędziego w ostatniej
sekundzie meczu. Po wślizgu zawodniczki z Torunia wyprostowana nogą i kontakcie
z obrończynią Stomilanek, został odgwizdany faul na korzyść Torunia. Było to już
czwarte przewinienie co dało Gwieździe Toruń przedłużony rzut karny, na szczęście Stomilanek
zawodniczka z Torunia strzeliła w poprzeczkę bramki Maji Krakowiak.
W ostatnim meczu zagrały drużyny Pogoni Tczew z Gwiazdą
Toruń, który zakończył się 2-1 dla zespołu z Tczewa. Wynik ostatniego meczu dał
2 miejsce Stomilankom w końcowym rozliczeniu turnieju eliminacyjnego w Tczewie.
Brawo dziewczyny, przed nami finały w Lubinie, walczymy
dalej.
Kadra turnieju:
Krakowiak, Cichowska, Kędzia, Szóstko, Zawistowska,
Augustyniak, Szczepańska, Czarnecka, Fidurska, Kaźmierczak.
niedziela, 27 października 2019
LIGOWA JESIEŃ ZAKOŃCZONA
Drugi zespół Stomilanek Olsztyn występujący
w 3 lidze kobiet zakończył rundę jesienną paradoksalnie pierwszą kolejką,
przeniesiona na zakończenie rozgrywek. Tabela ligowa jednoznacznie pokazuje że
drużyna złożona przede wszystkim z juniorek ma ogromny potencjał ale też musi
się jeszcze bardzo dużo nauczyć.
Rundę jesienną podopieczne
trenera Krupienika rozpoczęły wyjazdowym meczem w Elblągu z miejscową drużyną
Hanzy. Obie ekipy potykały się niejednokrotnie już na trzecioligowych boiskach
i zawsze są to interesujące spotkania pełne walki i złości sportowej. Pierwszy mecz
tej jesieni był naznaczony porażką Olsztynianek z wiosny poprzedniego sezonu kiedy
to Hanza dosłownie rozniosła Stomilanki wykorzystując niemal wszystkie okazje
do zdobycia bramki. Obie ekipy podeszły do tego spotkania bardzo agresywnie od początku
próbując narzucić swój styl gry. W końcowym rozliczeniu zawodniczki z Olsztyna
były lepsze o dwa trafianie, mecz zakończył się 2-4. Bramki w tym meczu
strzelały Fidurska x1 i Gieroś x3.
W kolejnej rundzie do Olsztyna przyjechała
drużyna z województwa podlaskiego, gdzie niestety nie ruszyły rozgrywki na
poziomie 3 ligi i zespół Forty Piątnica został zgłoszony do rozgrywek
warmińsko-mazurskich, tak naprawdę ratując tutejszą ligę. Pierwszy mecz był wielką
niewiadomą, było to pierwsze spotkanie obu zespołów i nie do końca wiadomo było
czego można się spodziewać po drużynie jeszcze niedawno grającej w 2 lidze kobiet.
Mimo bardzo ostrożnego podejścia do meczu zespołu z Piątnicy mecz zakończył się
porażką Stomilanek 1-3. Niemoc przy wykończeniu akcji ofensywnych drużyny z
Olsztyna dała tylko jedno trafienie do bramki przeciwniczek mimo licznych
możliwości zmiany rezultatu na swoją korzyść. Jedyną bramke z rzutu wolnego
zdobyła Gieroś.
Czwarta kolejka była niezwykle
prosta, nikt się tego nie spodziewał że aż tak będzie łatwo. Wyjazd do Iławy
pozwolił na zdobycie aż 8 bramek a należy tu zaznaczyć że były możliwości na
zdobycie jeszcze kilku i doprowadzeniu w efekcie do dwucyfrowego wyniku. Dlaczego
nie padło więcej bramek? Stomilanki nie wykorzystały dwóch karnych i kilku
rzutów wolnych, podobnie jak w poprzedniej kolejce. Jeziorak Iława niesety nie
postawił w tym meczu żadnego oporu i jedynie asystował w kanonadzie bramek
zawodniczkom Stomilanek. Po letnim sparingu obu klubów pomiędzy sobą nic nie wskazywało
takiego scenariuszu. Bramki strzelały Jurgielewicz x 1, Horoń x 1, Gieroś x 4,
Agustyniak x 2.
W kolejnym tygodniu przyszedł
czas na rewanż pomiędzy Stomilankami a Hanzą tym razem w Olsztynie. Zespół z
Olsztyna bardzo dobrze przygotował się do meczu z Hanzą i na własnym boisku
rozgromił przeciwniczki 7 bramkami nie tracąc żadnej. Od początku spotkania
przewaga Olsztynianek była ogromna. Bramki strzelały: Piotrowska x1, Agustyniak
x2, Horoń x1 i najskuteczniejsza zawodniczka Stomilanek Sandra Gieroś x3.
Po zdobyciu 15 bramek w dwóch meczach
i w obu zachowanie czystego konta było dobrym prognostykiem przed rewanżowym
meczem w Piątnicy. Nic nie wskazywało na katastrofę. Wszystko było jak w
najlepszym porządku, drużyna była świadoma trudności zadania jakie przed nią
stało. Po pierwszym gwizdku balon pękł. Forty ruszyły od pierwszej minuty do
ataku i już w drugiej minucie meczu otworzyły wynik. Po kilku minutach padła
kolejna bramka i po upływie 10 minut bramkarka Stomilanek trzykrotnie wyciągała
piłkę z bramki. W 30 minucie plac gry musiała opuścić najskuteczniejsza
zawodniczka drugiego zespołu Stomilanek Sandra Gieroś, która doznała kontuzji. Zawodniczki
z Piątnicy całkowicie zdominowały przyjezdne, innymi słowy bardzo dobrze
odrobiły pracę domową po pierwszym meczu w Olsztynie. W Każdym aspekcie Forty
były lepsze od młodego zespołu Stomilanek, który nie mógł się podnieść z desek
do ostatniego gwizdka mimo nielicznych prób. Jedną z takich prób wykorzystała
Agata Stępkowska zdobywając jedyną bramkę w tym spotkaniu wykonując rzut karny.
Tego dnia wszystko było przeciw drużynie trenera Krupienika. Po tak bolesnej
porażce trzeba było szybko reagować i od kolejnego dnia naprawiać błędy które spowodowały
tą klęskę. Wedle zasady albo wygrywasz
albo się uczysz od następnego dnia wróciliśmy do treningów bo już trzy dni później
druga drużyna Stomilanek musiała rozegrać swój mecz w Pucharze Polski.
W II rundzie Pucharu Polski
Stomilanki odnotowały dobry występ, stawiając opór drugoligowemu zespołowi
Loczki Wyszków. Ku zaskoczeniu wszystkich drużyna z Olsztyna prowadziła bardzo
ofensywną grę i bez większych skrupułów atakowała na bramkę przyjezdnych z
Wyszkowa. Mimo wysokiej przegranej bo aż 6 bramkami występ był udany i z całą
pewnością bardzo dużo wniósł w rozwoju każdej zawodniczki jak i całej drużyny.
Na koniec pozostała nam
paradoksalnie pierwsza kolejka, rozegrana w Olsztynie pomiędzy Stomilankami a
Jeziorakiem. Iława po raz drugi zaskoczyła i w przeciwieństwie do pierwszego
meczu w tej rundzie, przyjechała do Olsztyna i postawiła opór Stomilankom. Mecz
obfitował w liczne akcje ofensywne ale po raz kolejny zabrakło wykończenia a
raczej zimnej krwi przy wykończeniu akcji. I tym sposobem Stomilanki pokonały
Jezioraka Iława 4-0 a można było strzelić jeszcze kilka bramek. Jeziorak tym
razem nie asystował ale również kilkakrotnie zagroził zespołowi Stomilanek. Bramki
w tym meczu strzelały: Gieroś x3 i Rozalska x1, która dziś zdobyła pierwszą
bramkę w barwach Stomilanek.
Rozgrywki, które właśnie zakończyliśmy
są jedynie wstępem do pracy jaka musimy włożyć aby osiągać nasze cele. Dziękuję
zawodniczkom za zaangażowanie i wolę walki włożone w drużynę do tej pory i
głęboko wierzę że zajdziemy wysoko.
niedziela, 20 października 2019
AP 2007 - PLAN NA TYDZIEŃ
21 - 25. 10.2019
PONIEDZIAŁEK - TRENING - KORTOWO - 19:00
ŚRODA - TRENING - SP34 - 19:00
PIĄTEK - LIGA - RÓŻNOWO - 16:30
zbiórka 16:00
niedziela, 13 października 2019
KUBEŁ ZIMNEJ WODY
FORTY PIĄTNICA – STOMILANKI II OLSZTYN 11-1 (5-0)
Przed pierwszym gwizdkiem nikt nie spodziewał się takiego
dramatu jaki można było zobaczyć na boisku w Piątnicy w meczu 3 ligi kobiet pomiędzy
drużynami Foty a Stomilankami. Mecz miał wyłonić lidera na tym poziomie
rozgrywek. Stomilanki dwa poprzednie mecze wygrały bardzo wysoko strzelając w
sumie 15 bramek i zachowując czyste konto, tym bardziej aż tak wysoka strata
bramkowa jest ogromnym zaskoczeniem. Z przykrością trzeba przyznać że na boisko
niestety nie wyszła drużyna a kilka zawodniczek chcących przeciwstawić się drużynie
z Piątnicy, co jak widać było niewystarczające. Z dziecinną łatwością miejscowe
zawodniczki zdobywały bramki w większości po indywidualnych błędach Stomilanek.
Nie pozostaje nic innego jak tylko uznać wyższość Forty Piątnica, wyciągnąć wnioski
z porażki która mam nadzieje czegoś nas nauczy.
Kadra meczowa:
Krakowiak, Ciechanowska (Szymańska 46’), Sęder, Kienc,
Rozalska (Jurgirlewicz 42’), Suduł, Fidurska, Gieroś (Stępkowska 30’), Horoń (Bieranowska78’),
Kowalwska O., Piotrowska
wtorek, 17 września 2019
BILANS NA ZERO
I liga wojewódzka D1 Młodzik Grupa 2
| Drużyna | M | Pkt | Z | R | P | Bramki | Forma | ||
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | ![]() | OKS Sokół Ostróda | 3 | 9 | 3 | 0 | 0 | 21:2 |
W
W
W
|
| 2 | ![]() | KS Polonia Pasłęk | 4 | 9 | 3 | 0 | 1 | 12:6 |
P
W
W
W
|
| 3 | ![]() | AS Stomil III Olsztyn | 4 | 7 | 2 | 1 | 1 | 19:7 |
W
R
W
P
|
| 4 | ![]() | AP Olsztyn | 2 | 3 | 1 | 0 | 1 | 4:4 |
W
P
|
| 5 | ![]() | MMKS Concordia II Elbląg | 4 | 1 | 0 | 1 | 3 | 3:13 |
P
R
P
P
|
| 6 | ![]() | MKS Kaczkan Huragan Morąg | 3 | 0 | 0 | 0 | 3 | 1:28 |
P
P
P
|
Pierwsze spotkanie rozegrane w Elblągu z tamtejszą Concordią
zakończyło się wygraną chłopców z Olsztyna wynikiem 3-0. Oba zespoły na boisku
w Elblągu rozegrały dobre spotkanie, stwarzając sobie dogodne sytuacje do zdobywania
bramek ale to zawodnicy AP wykazali się lepszą skutecznością w ich wykończeniu.
Bramki zdobywali
Kujawka
Ksawi
Jerka
We wtorek przyszedł czas na rozegranie zaległego spotkania z
Polonią Pasłęk, niestety pierwsze oznaki nieuchronnie nadchodzącej jesieni spowodowały
bardzo znaczące braki kadrowe w drużynie AP Olsztyna co nie ułatwiło podjęcia równej
walki w tym spotkaniu. Po ciężkim meczu drużyna z Olsztyna musiała uznać wyższość
drużyny gospodarzy kończąc spotkanie wynikiem 4-1 dla Polonii. Chłopcy mimo
usilnych starań nie byli wstanie zastąpić swoim wysiłkiem i niewątpliwie
ogromnym zaangażowaniem brakującego zawodnika na boisku i brak możliwości
zmian. Mimo to zespół AP stwarzał sobie sytuacje bramkowe i niestety tylko
jedną z nich udało się wykorzystać.
Bramka:
Kuba
Wielkie brawa chłopcy za walkę!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)













